AKTUALNOŚCI

Przez 6 miesięcy inwestujemy w serwisy internetowe Przedsiębiorców. Dotąd nasz model zakładał inwestycje w prace trwające 12 miesięcy. Skąd ta zmiana? Badaliśmy, obserwowaliśmy, analizowaliśmy i doszliśmy do wniosku, że Partnerzy INFORMATION DESIRED są w stanie prace zaplanowane na 12 miesięcy wykonać w pół roku z korzyścią i dla nich samych i dla Przedsiębiorców.

Długo się nie odzywaliśmy. Ale to nie dlatego, że cały zespół INFORMATION DESIRED pojechał na wakacje. Przeciwnie! W ostatnich tygodniach bardzo intensywnie pracowaliśmy nad stworzeniem nowego modelu współpracy, dzięki któremu jeszcze łatwiej będziemy mogli rozwijać sieć Partnerów na całym świecie. I oto jest!

Zapamiętaj tę twarz. Jeśli zobaczysz ją na plakatach wyborczych, NIE GŁOSUJ na tego człowieka. To Piotr Szlichtyng – niezastąpiony członek ekipy INFORMATION DESIRED. Nie możemy pozwolić, żeby nas rzucił dla polityki!

Dlaczego? Bo nie jesteśmy od tego, żeby spełniać zachcianki Inwestobiorców. Jesteśmy od tego, żeby pomóc Twojemu biznesowi. I wiemy, jak to robić. Albo nam zaufasz, albo powinieneś pójść tam, gdzie bez mrugnięcia okiem ktoś sprzeda Ci tę truciznę i z przyjemnością zainkasuje za to pieniądze.

Relacja z redaktorem i zaufanie do niego to klucz do Twojego sukcesu- Najważniejsze dla sukcesu modelu działania INFORMATION DESIRED jest to, żebyś Ty, Przedsiębiorco, zbudował dobrą relację z Partnerem, który będzie opisywał Twój biznes – podkreśla Tomek Kuzak, twórca INFORMATION DEISRED.

Wydaje Ci się, że Twoi Klienci zachowują się nieracjonalnie?
03/11/2018 11:21

Wydaje Ci się, że Twoi Klienci zachowują się nieracjonalnie?Nie, to nie dlatego, że są głupi, choć być może czasem masz takie wrażenie. Problem w tym, że to sytuacja między Wami jest chora. To dlatego Twoi Klienci czasem zadają niemądre pytania, albo w ogóle nie wiedzą, o co pytać. To dlatego dokonują nierozsądnych wyborów albo w dziwny sposób urywają kontakt. To dlatego każda rozmowa zaczyna się od: „ile to kosztuje?” zamiast „czy możecie dla mnie zrobić to czy tamto?”.

Przedsiębiorco, na pewno nie raz miałeś do czynienia z Klientem, który nie odpisuje na e-maile, zadaje dziwne pytania, używa mało racjonalnych argumentów albo podejmuje jeszcze mniej racjonalne decyzje. Miałeś, prawda?

I co sobie wtedy myślałeś?

Że „ten gość to jakiś dziwny jest”? A może że jest głupi? Błąd! Twoi Klienci są znacznie mądrzejsi niż Ci się wydaje. Dziwisz się, że nie chcą skorzystać z usługi premium, która jest droższa o symboliczne 2 złote a w zamian otrzymają dużo więcej niż w usłudze podstawowej? Myślisz, że to mało racjonalne? Problem w tym, że Twój Klient prawdopodobnie nie jest przekonany, czy rzeczywiście w ogóle potrzebuje Twoich usług, a skoro tak, chce minimalizować koszty.

Dziwisz się, że przychodzi i zadaje niemądre pytania? Takie zupełnie nie na temat? A skąd on biedny ma wiedzieć, o co pytać, skoro nigdy dotąd nie potrzebował usług tego rodzaju? To Ty jesteś niemądry, jeśli tego od niego oczekujesz.

Efekt jest taki, że Twój Klient kręci się wokół Ciebie, próbuje zrozumieć, o co jeszcze powinien zapytać, czy Twoje usługi są właśnie tymi, których on potrzebuje i dlaczego miałby je zamówić u Ciebie. On się kreci, a Ty chcesz coś z tym zrobić, więc naciskasz, pytając: „w czym mogę Pani/Panu pomóc?”. No i mamy katastrofę. Bo często Klient albo odpowiada: „dziękuję, tylko się rozglądam” i spłoszony ucieka, albo zadaje pytanie ostateczne: „ile to kosztuje?”. Tymczasem, żeby obie strony były zadowolone, o cenie powinniście rozmawiać na końcu zamiast od tego zaczynać kontakt.

Dlaczego tak się dzieje?

Czy to moja wina, że przychodzą do mnie płochliwi Klienci? – zapytasz. Częściowo tak. Gdybyś zadbał o to, żeby ich wyedukować zanim jeszcze przyjdą do Ciebie z serią pytań, ich zachowanie nagle stałoby się zrozumiałe i racjonale. Wiedzieliby, czego chcą i czego potrzebują. Wiedzieliby, o co pytać, jak sprawdzić, jakie są Twoje przewagi nad konkurencją. I przede wszystkim, najpierw rozmawialiby o zakresie usługi, o konkretach, a dopiero na końcu o cenie.

Tym właśnie zajmuje się INFORMATION DESIRED – przygotowywaniem informacji dla potencjalnych Klientów Twojej firmy, żeby przychodząc do Ciebie byli już wyedukowani i zachowywali się racjonalnie. Bo wbrew temu, co myślisz, nie jest tak, że nie masz wpływu na to, jacy Klienci Ci się trafiają. Masz, a raczej możesz mieć i to bardzo duży. Możesz sprawić, że zanim jeszcze do Ciebie trafia, już będą zdeterminowani, żeby zawrzeć z Tobą transakcję. Spróbuj, a przekonasz się, że Klienci to element Twojego biznesu, na który również możesz mieć wpływ.