AKTUALNOŚCI

Przez 6 miesięcy inwestujemy w serwisy internetowe Przedsiębiorców. Dotąd nasz model zakładał inwestycje w prace trwające 12 miesięcy. Skąd ta zmiana? Badaliśmy, obserwowaliśmy, analizowaliśmy i doszliśmy do wniosku, że Partnerzy INFORMATION DESIRED są w stanie prace zaplanowane na 12 miesięcy wykonać w pół roku z korzyścią i dla nich samych i dla Przedsiębiorców.

Długo się nie odzywaliśmy. Ale to nie dlatego, że cały zespół INFORMATION DESIRED pojechał na wakacje. Przeciwnie! W ostatnich tygodniach bardzo intensywnie pracowaliśmy nad stworzeniem nowego modelu współpracy, dzięki któremu jeszcze łatwiej będziemy mogli rozwijać sieć Partnerów na całym świecie. I oto jest!

Zapamiętaj tę twarz. Jeśli zobaczysz ją na plakatach wyborczych, NIE GŁOSUJ na tego człowieka. To Piotr Szlichtyng – niezastąpiony członek ekipy INFORMATION DESIRED. Nie możemy pozwolić, żeby nas rzucił dla polityki!

Dlaczego? Bo nie jesteśmy od tego, żeby spełniać zachcianki Inwestobiorców. Jesteśmy od tego, żeby pomóc Twojemu biznesowi. I wiemy, jak to robić. Albo nam zaufasz, albo powinieneś pójść tam, gdzie bez mrugnięcia okiem ktoś sprzeda Ci tę truciznę i z przyjemnością zainkasuje za to pieniądze.

Relacja z redaktorem i zaufanie do niego to klucz do Twojego sukcesu- Najważniejsze dla sukcesu modelu działania INFORMATION DESIRED jest to, żebyś Ty, Przedsiębiorco, zbudował dobrą relację z Partnerem, który będzie opisywał Twój biznes – podkreśla Tomek Kuzak, twórca INFORMATION DEISRED.

Myślisz, że da się napisać aplikację do rozbijania jajek?
17/04/2019 18:59

Czas przedświąteczny to czas „korpo imprez”, czyli tzw. jajeczka. To w zasadzie imprezy integracyjne i choć INFORMATION DESIRED to nie korpo, a nasza ekipa integrować się nie musi, bo znamy się od lat, też postanowiliśmy zrobić sobie imprezkę i razem przygotować coś do jedzenia. A co, kto nam zabroni?

Były jajka. Były steki. Był i żurek, ale Ci go nie pokażemy, bo zapomnieliśmy zrobić zdjęcie.

I byliśmy my, prawie wszyscy. Prawie, bo Tomka „Czochracza” Dobrowolskiego, naszego szefa Działu Technologicznego było tylko pół – jedna połowa, czyli ciało było z nami, ale druga połowa, czyli umysł, był w komputerze.

Tomek twierdził, że on wcale nie pracuje, ale też jest w świątecznym nastroju, bo pisze apkę do rozbijania jajek, ale jakoś mu nie uwierzyliśmy…

Chcesz odwiedzić nas w domu, zajrzyj do naszej fotogalerii: Chcesz nam zajrzeć do kuchni?