AKTUALNOŚCI

Przez 6 miesięcy inwestujemy w serwisy internetowe Przedsiębiorców. Dotąd nasz model zakładał inwestycje w prace trwające 12 miesięcy. Skąd ta zmiana? Badaliśmy, obserwowaliśmy, analizowaliśmy i doszliśmy do wniosku, że Partnerzy INFORMATION DESIRED są w stanie prace zaplanowane na 12 miesięcy wykonać w pół roku z korzyścią i dla nich samych i dla Przedsiębiorców.

Długo się nie odzywaliśmy. Ale to nie dlatego, że cały zespół INFORMATION DESIRED pojechał na wakacje. Przeciwnie! W ostatnich tygodniach bardzo intensywnie pracowaliśmy nad stworzeniem nowego modelu współpracy, dzięki któremu jeszcze łatwiej będziemy mogli rozwijać sieć Partnerów na całym świecie. I oto jest!

Zapamiętaj tę twarz. Jeśli zobaczysz ją na plakatach wyborczych, NIE GŁOSUJ na tego człowieka. To Piotr Szlichtyng – niezastąpiony członek ekipy INFORMATION DESIRED. Nie możemy pozwolić, żeby nas rzucił dla polityki!

Dlaczego? Bo nie jesteśmy od tego, żeby spełniać zachcianki Inwestobiorców. Jesteśmy od tego, żeby pomóc Twojemu biznesowi. I wiemy, jak to robić. Albo nam zaufasz, albo powinieneś pójść tam, gdzie bez mrugnięcia okiem ktoś sprzeda Ci tę truciznę i z przyjemnością zainkasuje za to pieniądze.

Relacja z redaktorem i zaufanie do niego to klucz do Twojego sukcesu- Najważniejsze dla sukcesu modelu działania INFORMATION DESIRED jest to, żebyś Ty, Przedsiębiorco, zbudował dobrą relację z Partnerem, który będzie opisywał Twój biznes – podkreśla Tomek Kuzak, twórca INFORMATION DEISRED.

Internauci mówią „stop” reklamie online. Już 42 proc. Polaków korzysta z adblocków
01/12/2018 10:15

Internauci mówią „stop” reklamie online. Już 42 proc. Polaków korzysta z adblockówInternauci mówią „stop” reklamie online. Już 42 proc. Polaków korzysta z adblockówInternauci mają dość zasypywania ich reklamami, komunikatami marketingowymi, które mają skłonić ich do jakieś działania, do kupienia czegoś. I mówią „stop”, coraz częściej włączając tzw. adblocki – jak wynika z najnowszego raportu IAB. Już prawie 9 mln polskich internautów blokuje reklamy online!

 

W żadnym medium nie da się wyłączyć reklam – żadnym poza Internetem.

I internauci skrzętnie z tego korzystają, włączając tzw. adblocki. Mają już tak dość wpychania im na siłę reklam, że robią to coraz częściej.

Z najnowszego raportu Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska wynika, że aż 42 proc. polskich internautów korzysta z oprogramowania blokującego reklamy w Internecie. To oznacza, że aż 8,8 mln Polaków blokuje reklamy online. To stan na koniec 2017 r., bo wówczas właśnie przeprowadzono badanie.

Co więcej, dotyczy to grupy internautów powyżej 15. roku życia, a więc tych, którzy są najbardziej atrakcyjni dla reklamodawców. Ale najwyraźniej w nosie mają umizgi tych, którzy próbują im coś sprzedać i dają pstryczka w nos nadawcom reklam.

Co ciekawe, ta tendencja rośnie i to w dwucyfrowym tempie (wzrost o 17 proc. w porównaniu do okresu rok wcześniej)! Pod koniec 2016 r. „tylko” 36 proc. z nas korzystała z adblocków. I chyba łatwo się domyślić, że ta frustracja użytkowników Internetu, którzy mówią reklamom „nie”, rośnie od dłuższego czasu. A przynajmniej my w INFORMATION DESIRED mamy takie przekonanie. I potwierdzają to dane. Od 2012 r. do 2017 r. liczba użytkowników adblocków wzrosła o 192 proc.

I jeszcze jedno. Zapowiada się, że trend ten nadal będzie rósł. Z badania IAB wynika, że 14 proc. tych, którzy nie korzystają jeszcze z adblocków, ale o nich słyszało, planuje je zainstalować. Do tego niekorzystający z narzędzia do blokowania reklam rzadziej niż w poprzednim badaniu deklarują, że nadal nie będą blokować reklam. A więc są skłonni zmienić jednak zdanie i zacząć blokować komunikaty marketingowe. Wzrosła też liczba osób niezdecydowanych, którzy w każdej chwili mogą dołączyć do użytkowników adblocków.

Branża się martwi – wydawcy wielkich portali internetowych, agencje reklamowe, agencje interaktywne... No bo jak tu wciskać klientom reklamy, jak oni nie chcą ich oglądać i mają narzędzia do tego, żeby skutecznie mówić: „nie”?

A my się wcale nie martwimy. Przecież wiemy nie od dziś, że reklamy, szczególnie te nachalne, drażnią. Jesteśmy od lat nimi atakowani z każdej strony. Ileż można? Branża już jakiś czas temu wymyśliła artykuły sponsorowane, tzw. reklamę natywną. Ale czy naprawdę myślisz, że internauci są aż tak głupi i nie zauważą, że ktoś nadal chce im w ten sposób coś wcisnąć na siłę? Zauważą. I odwrócą się plecami.

A więc, co robić? – myślisz.

Przecież jesteś Przedsiębiorcą i musisz sprzedawać. A żeby sprzedawać, musisz reklamować swoje usługi. Otóż nie! Żeby sprzedawać, musisz mieć Klientów. A żeby ich mieć, musisz ich poinformować o tym, że istniejesz, o tym, co możesz im zaoferować, jak to zrobisz i jaka jest jakość tego, co im dasz. Poinformować, nie zareklamować.

Ludzie mają dość reklam, ale przecież nie przestali kupować. Przeciwnie, konsumują coraz więcej. A więc potrzebują coraz to nowych produktów i usług, ale sami chcą je wybierać. Chcą sami znajdować informacje, nie chcą, żeby ktoś wciskał im je do gardła.

Ludzie w odpowiedzi na konkretne potrzeby pożądają konkretnych informacji. Kiedy jako Przedsiębiorca im je dostarczysz, podasz na tacy, sami po nie sięgną. A jak już dowiedzą się o Tobie, o Twoich produktach czy usługach, sami do Ciebie przyjdą. Tak działa INFORMATION DESIRED – dostarcza pożytecznych informacji na temat Twojej firmy, tak, by internauci sami Cię znaleźli i pożądali Twoich usług. To nie reklama. To dostarczanie Klientów Twojemu biznesowi.

Dane IAB na temat wykorzystania adblocków dotyczą polskiego rynku. I to fakt, Polacy to naród, który szczególnie chętnie korzysta z narzędzi do blokowania reklam. Ale tendencja do odwracania się od nachalnych przekazów reklamowych jest ogólnoświatowa. I tak samo ogólnoświatowa powinna być rewolucja, która zmieni sposób myślenia o tym, jak pozyskiwać skutecznie Klienta.