AKTUALNOŚCI

Przez 6 miesięcy inwestujemy w serwisy internetowe Przedsiębiorców. Dotąd nasz model zakładał inwestycje w prace trwające 12 miesięcy. Skąd ta zmiana? Badaliśmy, obserwowaliśmy, analizowaliśmy i doszliśmy do wniosku, że Partnerzy INFORMATION DESIRED są w stanie prace zaplanowane na 12 miesięcy wykonać w pół roku z korzyścią i dla nich samych i dla Przedsiębiorców.

Długo się nie odzywaliśmy. Ale to nie dlatego, że cały zespół INFORMATION DESIRED pojechał na wakacje. Przeciwnie! W ostatnich tygodniach bardzo intensywnie pracowaliśmy nad stworzeniem nowego modelu współpracy, dzięki któremu jeszcze łatwiej będziemy mogli rozwijać sieć Partnerów na całym świecie. I oto jest!

Zapamiętaj tę twarz. Jeśli zobaczysz ją na plakatach wyborczych, NIE GŁOSUJ na tego człowieka. To Piotr Szlichtyng – niezastąpiony członek ekipy INFORMATION DESIRED. Nie możemy pozwolić, żeby nas rzucił dla polityki!

Dlaczego? Bo nie jesteśmy od tego, żeby spełniać zachcianki Inwestobiorców. Jesteśmy od tego, żeby pomóc Twojemu biznesowi. I wiemy, jak to robić. Albo nam zaufasz, albo powinieneś pójść tam, gdzie bez mrugnięcia okiem ktoś sprzeda Ci tę truciznę i z przyjemnością zainkasuje za to pieniądze.

Relacja z redaktorem i zaufanie do niego to klucz do Twojego sukcesu- Najważniejsze dla sukcesu modelu działania INFORMATION DESIRED jest to, żebyś Ty, Przedsiębiorco, zbudował dobrą relację z Partnerem, który będzie opisywał Twój biznes – podkreśla Tomek Kuzak, twórca INFORMATION DEISRED.

INFORMATION DESIRED w PolskieRadio24
06/02/2019 15:49

INFORMATION DESIRED w PolskieRadio24Tomek Kuzak, twórca INFORMATION DEISRED opowiadał portalowi PolskieRadio24 o tym, dlaczego przemysł internetowy nie działa dziś tak jak powinien. Bardzo nas cieszy, że dziennikarze również zaczynają dostrzegać ten problem. Zachęcamy do przeczytania wywiadu z Tomkiem.

- Najpierw robota, a później wypłata. Tylko wtedy są stworzone przynajmniej teoretyczne warunki, żeby Przedsiębiorcy mogli odczuwać na własnej skórze efekty działania. To jest problem globalny i rzeczywiście objawia się tak, że ludzie, z którym mamy do czynienia w Dolinie Krzemowej i z którymi jesteśmy w kontakcie, mówią, że to jest rewolucja - mówił w rozmowie z PolskieRadio24.pl Tomek Kuzak.

Cały wywiad znajdziecie tu: https://polskieradio24.pl/5/1222/Artykul/2258167,Co-jest-nie-tak-z-tzw-przemyslem-internetowym-Tomasz-Kuzak-zapowiada-rewolucje

Tym, którzy jeszcze o nas niewiele wiedzą, wyjaśniamy w skrócie, na czym polega nasza koncepcja nazwana przez Tomka „najpierw robota, potem wypłata”:

  • Przemysł internetowy działa dziś tak, że sprzedaje Przedsiębiorcom narzędzia (usługę budowy strony internetowej, pozycjonowania jej itd.). Narzędzia te mają służyć do tego, żeby firma została zauważona w Internecie i tym kanałem zdobywała nowych Klientów i zwiększała zyski.
  • Tylko że nikt nie daje gwarancji, że te narzędzia będą skuteczne – Przedsiębiorca je kupuje i trzyma kciuki, że nie są to pieniądze wyrzucone w błoto. Efekt bywa niestety różny. Nawet jak statystyki wyświetleń firmowej strony www skaczą, to jeszcze nie daje gwarancji, że pojawią się dzięki temu nowi Klienci.
  • Tak dziś działa cały przemysł internetowy na świecie. Oprócz INFORMATION DESIRED. My postanowiliśmy to zmienić i postawić sposób myślenia o usługach internetowych na głowie.
  • To INFORMATION DESIRED inwestuje w obecność firmy w Internecie. To nasi Partnerzy tworzą serwisy internetowe dla Przedsiębiorców i rozwijają je przez 6 miesięcy, do momentu aż staną się w pełni skuteczne. W tym czasie Przedsiębiorca nic nie musi nam płacić. Dopiero, kiedy sam przekona się, że dzięki naszej pracy ma realne korzyści, więcej Klientów i dużo wyższe zyski, może wykupić od nas serwis internetowy, który dla niego stworzyliśmy. Może, ale dalej nie musi. To tylko jego decyzja.

W skrócie to właśnie jest koncepcja INFORMATION DESIRED, o której mówi w wywiadzie Tomek Kuzak.

Taki układ wydaje nam się najbardziej uczciwy. Korzyść tego mają wszyscy. Przedsiębiorca ogranicza swoje ryzyko biznesowe, bo nie kupuje kota w worku. My jako inwestor, oczywiście zarabiamy – nie będziemy tego ukrywać.

Ale co równie ważne, w ten sposób przywracamy Internetowi jego właściwą rolę. Sposób, w jaki prowadzimy serwisy internetowe, w które inwestujemy sprawia, że ludzie znajdują w Intrenecie informacje, których potrzebują. A Przedsiębiorcy znajdują Klientów, którzy zainteresowani są dokładnie ich usługami. Nikt nikogo nie próbuje łapać na chwyty reklamowe, okazjonalne promocje. Po prostu wartościowe informacje na temat usług Przedsiębiorcy, które publikujemy w serwisach internetowych, pozwalają odnaleźć się Przedsiębiorcy i jego Klientom. Mimo chaosu informacyjnego. Mimo śmietnika, jakim stał się Internet.

To, że jako firma zajmująca się de facto marketingiem internetowym, nie świadczymy żadnych usług, nie mamy Klientów, ale działamy jak firma inwestycyjna (mamy zatem Inwestobiorców zamiast Klientów) – to właśnie jest unikalne na skalę światową i powoduje, że nawet w Dolinie Krzemowej mówią nam, że jesteśmy rewolucyjni.

Cieszy nas, że również w Polsce media zaczynają to dostrzegać.